Martin Lechowicz

Martin Lechowicz

Rozpędź się, a ściana sama cię znajdzie!

O mnie

Miłość i konsumpcja 4

Patrzcie, odkryłem ładną piosenkę.

I tak sobie pomyślałem, że sam tyle napisałem piosenek w życiu dla innych, ale to było zawsze w jedną stronę. Dziś to są już martwe piosenki - pewnie właśnie z tego powodu.

Chciałem zawsze, żeby ktoś się znalazł, kto by też dla mnie coś zaśpiewał ładnego. Najlepiej takie piosenki, jak ta. O tym, że czeka i tak dalej.

To by było miłe.

To by było takie niedzisiejsze - być nie jedną z mijanych w życiu osób, które łatwo można zastąpić kolejnymi mijanymi osobami, ale być kimś, kogo się nie da zastąpić nikim, nigdy i nigdzie. Kogoś, na kogo się czeka. Kimś, kogo strata jest prawdziwą stratą. Możliwą, do zaakceptowania, ale niemożliwą do zrekompensowania.

Boję się coraz częściej, że w świecie przerośniętego egoizmu, którego wyrazem jest totalna konsumpcja, nikt już nie potrafi kochać.

Ani też nie chce.

comments powered by Disqus

Święty Mikołaj i Biblia

Drogi Święty Mikołaju 2

Drogi Święty Mikołaju!

W tym roku proszę cię o to, żebyś przestał mi przynosić prezenty. Wszystkie, które przynosiłeś do tej pory okazywały się do dupy.

Być może dlatego, że dostarczali je w twoim umieniu ludzie, którzy mają mnie w dupie. Poza oczywiście tymi przypadkami, kiedy prezentem byli właśnie ci ludzie.

Razem! 9

Przejrzałem kilka oświadczeń majątkowych ważniejszych polityków i doszedł do wniosku, że ja, z moim oświadczeniem majątkowym, stanowiłbym wielkie zagrożenie dla establishmentu.

Moje oświadczenie majątkowe brzmiałoby: "nic".

Kawiarnia w Suracie - opowiadanie 6

Oto opowiadanie, które znalazłem nie tak dawno temu w przetłumaczonym na angielski zbiorze tekstów Lwa Tołstoja. Tołstoj nie był oryginalnym autorem. Przetłumaczył na rosyjski tekst Bernardina de Saint-Pierre.